poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Trainers

Heii
To jest akurat 1 post w nowym życiu tego bloga. Myślę, że trochę będzie się różnił od innych, tych starych i nieciekawych. Za tydzień szkoła. Nie wiem czy mam się cieszyć czy płakać. Nie mam jeszcze książek, ani plecaka. Wczoraj zrobiłam sobie wieczorem małą przejażdżkę rowerem. Przejechałam się koło szkoły, myśląc, że coś się zmieniło. Jednak szkoła jak stała, tak stoi. Nie mogę się doczekać, aż zobaczę całą moją klasę. Pewnie nikt się nie zmienił, ale klasa to jak rodzina, więc miło ich będzie zobaczyć po 2 miesiącach. Byłam przed chwilą na dworze. Jest zimno, ale powinniśmy się przyzwyczajać, w końcu wielkimi krokami zbliża się jesień. Postanowiłam zrobić taką mini sesję zdjęciową moim trampkom, które mam zamiar nosić we wrześniu, jeśli nie będzie padać. Mam też jedno swoje zdjęcie, lecz jak wiadomo jest brzydkie. Nie jestem fotogeniczna, a mój statyw odmawia posłuszeństwa. Cały czas się obraca, opada.. A ja sama nie wiem, jak się ustawić i czy będzie mnie widać.
Mam dzisiaj całkiem dobry humor, mimo tych zdjęć. Kasia i jej rodzice potwierdzili że we wrześniu do nas przyjadą. Na dodatek będzie Ona u mnie  nocować więc będzie fajnie. Oczywiście pojawi się wtedy na blogu tona zdjęć.
                Więc tak, są to moje tramki. Tak jak wspomniałam, nie mam jeszcze plecaka, lecz wczoraj
zamówiłam plecak One Direction + piórnik GRATIS. Plecak ten razem z wysyłką (ja wybrałam pocztę) kosztuje 105 zł. Był tańszy, bo kosztował 88 zł z przesyłką, ale ludzie już wykupili. To nic, cieszę się tym co mam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz