poniedziałek, 4 listopada 2013

Chce, by spadl snieg

Hei :) To znowu ja, ale teraz mam dla was juz takiego ''normalnego'' posta. Czy mam bedzie nudny? Nie wiem ;)
Mam dosc tego, ze momentami jest zimno, momentami cieplo, bo nie wiem, jak mam sie ubrac, zeby bylo mi wygodnie i zebym wygladala jak przyzwoity czlowiek hah :D Wolalabym, zeby spadl snieg i zeby bylo zimno, bo wtedy ubralabym kurtke, szalik, czapke i rekawiczki i nie martwilabym sie o to, czy jestem dobrze ubrana, albo zeby bylo cieplo, bo wtedy poszlabym w mojej czerwonej kurtce i byloby okej. Niemniej jednak musialam sie w koncu przestawic na ten dziwny okres, kiedy ciemno robi sie o godzinie 16. Nie moge ani nigdzie wyjsc, ani porobic fajnych zdjec, bo oczywiscie jak odrobie lekcje i odpoczne jest juz ciemno, co mnie strasznie denerwuje! Ale ciesze sie, bo juz niedlugo beda swieta i bede mogla spokojnie wypoczac, bedzie ta wspaniala atmosfera, choinka... Tymczasem postaram sie podzielic swoj dzien tak, abym miala na wszystko czas. Czesto koncze lekcje dosyc pozno, bo chodze na chor szkolny i na siatkowke i mam malo czasu, a musze usiasc do komputera, odrobic lekcje... Nie jestem dobrze zorganizowana i nie umiem zarzadzac swom czasem, co jest dla mnie tak na prawde czarna magia. Staram sie, zeby miec dobre wyniki w nauce, co ostatnio nie idzie mi zbyt dobrze. W sumie to idzie mi idealnie we wszystkich przedmiotach oprocz matematyki. Mam z nia straszne problemy i tego nie ukrywam. Dzisiaj dostalam niezbyt dobra ocene, ale nie ma powodu do chwalenia sie nia i zachowam to dla siebie. 5 klasa to zdecydowanie takie popchniecie w strone nauki, w strone takiego... eh nie wiem jak to nazwac, lecz mam nadzieje, ze wiecie o co mi chodzi. Ale nie bede wam wiecej zanudzac o matematyce, bo pewnie sami jej nie lubicie tak jak i ja.
Strasznie u mnie teraz pada, ale jest to chyba normalne jak na listopad? Wieje, jest zimno i w ogole pogoda nie dopisuje od kilku dni. Ziemia nas chyba nie lubi ;( Nie podoba mi sie odglos kropel deszczu ktore natretnie wala w moje szyby i na niczym nie pozwalaja mi sie skupic! Ale lubie na nie patrzec i urzadzac wyscigi kropelek haha :D Tak wiem, jestem dziwna, ale wy chyba tez tak robiliscie kiedys, bo co my biedni mozemy robic jadac autem jak pada deszcz? Tylko wyscigi kropelek <3 Jutro maja przyjsc do mnie Gabi i Patrycja i bedziemy robic projekt na polski, ale nie wiem jak to wyjdzie i czy w ogole uda nam sie spotkac, bo nie wiadomo czy Gabi bedzie miala jak dojechac. Ale mam nadzieje ze sie spotkamy i od razu cos tam nakrecimy na blogi, a przynajmniej na mojego, bo Gabi jakos swojego bloga zaniedbala, a tak strasznie go lubilam! A teraz pozycze wam milych snow, bo nic wiecej nie moge wam napisac co by was zaciekawilo. Pochwale sie tylko, ze jutro pojawia sie zdjecie mnie w mojej nowej kroliczej czapce i zniczy z cmentarza, ktorym zdjecia robilam sama!
Slodkich snow kochani :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz